Orlen znów bez decyzji środowiskowej dla bloku gazowego w Siekierkach. Gaz zamiast węgla nie zwalnia z pytań o Wisłę
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie po raz drugi, 25 września 2026 r., uchyliło decyzję środowiskową dla bloku gazowo-parowego 500 MW w elektrociepłowni Siekierki. Wygasł rygor natychmiastowej wykonalności, więc Orlen nie może ubiegać się o pozwolenie na budowę. Pierwsze uchylenie z maja 2025 r. dotyczyło negatywnego wpływu położonej nad Wisłą elektrociepłowni na klimat, ryby i zasoby wód. Tym razem Kolegium wskazało na błędy proceduralne.
Zdaniem SKO blok i zasilający go gazociąg (decyzja środowiskowa z 2023 r.) są technologicznie powiązane i stanowią jedno przedsięwzięcie. Decyzję powinien więc wydać Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska, a nie Prezydent m.st. Warszawy, i to z uwzględnieniem skumulowanego oddziaływania bloku i gazociągu.
Kwestie merytoryczne rozpatrzy teraz Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie albo, jeśli Orlen zaskarży decyzję Kolegium i wygra przed sądami administracyjnymi, ponownie SKO.
Rygor natychmiastowej wykonalności powinien być stosowany wyjątkowo, w szczególnie uzasadnionych przypadkach. W Siekierkach miał przyspieszyć uzyskanie pozwolenia budowlanego dla kontrowersyjnej inwestycji choć nie było przesłanek merytorycznych do jego wydania. Blok nadal miał korzystać z wysoce szkodliwego dla środowiska wodnego otwartego systemu chłodzenia, działającego w EC Siekierki już od kilkudziesięciu lat. Mamy nadzieję, że Orlen w końcu zrozumie, że czas średniowiecza nad polskimi rzekami dobiega końca i w ślad za ENEA zacznie sięgać po rozwiązania oszczędzające wodę. Jest to szczególnie ważne w przypadku Warszawy, gdzie Wisła jest nie tylko miejscem występowania wielu chronionych gatunków ryb, ale również stanowi główne źródło wody pitnej
– mówi Robert Wawręty z Towarzystwa na rzecz Ziemi, organizacji będącej stroną postępowania.
Przegrana Orlenu pokazuje, że obecny model transformacji w Polsce mierzy się z poważnymi wyzwaniami środowiskowymi. Zamiana węgla na gaz ignoruje niskie przepływy rzek, wpływ otwartego chłodzenia na życie w Wiśle i emisje ze spalania gazu. Dobrze, że Kolegium ponownie uchyliło decyzję, bo teraz największa spółka Skarbu Państwa dostaje szansę na zmianę podejścia
– komentuje Katarzyna Wiekiera z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.
Transformacja polegająca na zamianie jednego paliwa kopalnego na drugie nie jest rozwiązaniem na kolejne kilkadziesiąt lat. Warszawa ma możliwości, których nie ma większość polskich miast, żeby zaprojektować nowoczesne ciepłownictwo bez węgla i bez gazu. Właśnie teraz jest moment, żeby tę możliwość poważnie przeanalizować
- mówi Kuba Gogolewski, dyrektor programowy Fundacji Mission Possible
Główne zarzuty Towarzystwa na rzecz Ziemi (TnZ) w postępowaniu
W trakcie prowadzonego postępowania przed warszawskim SKO podnoszono szereg zarzutów merytorycznych, w tym m.in.:
- nieuwzględnienie skutków zmiany klimatu, w tym dostępności wody dla otwartego systemu chłodzenia;
- niewystarczająca ocena wpływu poboru wody na ryby: brak oszacowania liczby ginących osobników, w tym gatunków chronionych, i błędna inwentaryzacja przyrodnicza;
- brak oceny oddziaływań skumulowanych. Zdaniem TnZ należało uwzględnić także planowany próg stabilizujący, eksploatację piasku z koryta w sąsiedztwie inwestycji oraz Elektrownię Kozienice.
Szerszy kontekst: gaz i woda w Polsce
Sprawa Siekierek wykracza poza jedną inwestycję. Według raportu „Elektrownie gazowe i węglowe w kryzysie wodnym" (Wawręty, Żelaziński, 2024) w Polsce jest 12 czynnych elektrowni i elektrociepłowni (gazowych i węglowych) z otwartym układem chłodzenia, pobierających wodę bezpośrednio z rzek. Tymczasem według IMGW, przepływ Wisły w Warszawie (stacja Warszawa-Bulwary) we wrześniu wynosi ok. 150–160 m³/s, czyli około jednej czwartej średniej wieloletniej (ok. 570–590 m³/s). Część elektrowni gazowych działa już w regionach o ograniczonej dostępności wody (mapa poniżej).
Chronologia:
- Grudzień 2024 r. – Prezydent m.st. Warszawy wydaje pierwszą decyzję środowiskową dla bloku gazowo-parowego 500 MW w EC Siekierki.
- 15 maja 2025 r. – po odwołaniu Towarzystwa na rzecz Ziemi SKO uchyla decyzję i kieruje sprawę do ponownego rozpatrzenia. Kolegium uznaje, że Prezydent nie uwzględnił zmiany klimatu i związanych z nią problemów z dostępem do wody oraz zarzutów dotyczących zagrożeń dla ryb.
- 27 listopada 2025 r. – wydana zostaje kolejna decyzja. Towarzystwo na rzecz Ziemi ponownie się od niej odwołuje.
- 25 września 2026 r. – SKO po raz drugi uchyla decyzję, tym razem z powodów proceduralnych